FAQ

Pytania przed zleceniem strony internetowej

Zanim zlecisz komuś stronę albo aplikację, warto wiedzieć, o co pytać. Zebrałem tu odpowiedzi na pytania, które klienci zadają mi najczęściej, i na te, które powinni zadawać: o wybór wykonawcy, umowę, własność kodu, płatności i to, co dzieje się po starcie. Ceny konkretnych usług znajdziesz na podstronach usług, tutaj jest wszystko dookoła.

Usługi i Podejście

Jakie usługi świadczysz?
Buduję produkcyjne aplikacje webowe: strony biznesowe, platformy SaaS, niestandardowe sklepy internetowe i funkcje oparte na AI. Wszystko w React, Next.js i TypeScript, gotowe do użycia od pierwszego dnia, zbudowane pod skalowanie.Zobacz szczegóły usług
Czego nie budujesz?
Skupiam się wyłącznie na dedykowanym oprogramowaniu: strony, aplikacje webowe i SaaS budowane w React i Next.js. Design, branding i marketing są poza moim zakresem. Jeśli potrzebujesz tych usług, mogę polecić specjalistów.
Pracujesz sam czy z zespołem?
Pracuję jako samodzielny full-stack developer i sam obsługuję cały projekt. Pracujesz bezpośrednio z osobą, która pisze Twój kod.
Obsługujesz zarówno polskich jak i międzynarodowych klientów?
Tak. Współpracuję z firmami w Polsce oraz z klientami międzynarodowymi z UK i USA. Komunikacja w języku polskim lub angielskim, a polska treść jest weryfikowana razem z moją żoną dla zapewnienia naturalności i precyzji.
Freelancer czy agencja, kto lepiej zrobi stronę internetową?
Agencja daje zespół i ciągłość, ale płacisz za opiekuna klienta, project managera i marżę, a Twoją stronę i tak robi jeden programista, tylko nie masz z nim kontaktu. U freelancera rozmawiasz z osobą, która pisze kod, i płacisz za pracę, nie za strukturę. Dla stron firmowych i sklepów małej i średniej skali to zwykle lepszy układ. Przy bardzo dużych systemach zespół ma przewagę i wtedy warto go mieć.
Co się stanie, jeśli zachorujesz albo będziesz niedostępny w trakcie projektu?
Realne pytanie przy jednej osobie, więc odpowiadam konkretnie. Po pierwsze, kod od pierwszego tygodnia jest w repozytorium, do którego masz dostęp, więc praca nigdy nie znika razem ze mną. Po drugie, piszę w standardowych technologiach (React, Next.js), które zna każdy programista na rynku, więc w skrajnej sytuacji ktokolwiek może przejąć projekt bez archeologii. Po trzecie, przy dłuższej niedostępności harmonogram przesuwamy, a nie udajemy, że nic się nie stało.
Czym różni się programista od grafika przy tworzeniu strony?
Grafik projektuje, jak strona wygląda. Programista sprawia, że działa: szybko się ładuje, dobrze indeksuje w Google, poprawnie działa formularz i nic się nie rozjeżdża na telefonie. Problem wielu stron polega na tym, że robił je tylko jeden z tych dwóch. U mnie dostajesz obie warstwy: projekt graficzny i kod, i jedną osobę odpowiedzialną za efekt końcowy, bez przerzucania winy między wykonawcami.

Proces i Harmonogram

Jak zaczynamy współpracę?
Zaczynamy od rozmowy o Twoim problemie i celach. Analizuję wymagania, zadaję pytania techniczne i proponuję jasny zakres, harmonogram i wycenę przed rozpoczęciem pracy.Skontaktuj się, żeby omówić projekt
Jaki jest Twój proces tworzenia?
Zaczynam od określenia wymagań i architektury technicznej, następnie przechodzę do iteracyjnego rozwoju z regularnymi punktami kontrolnymi. Funkcje są budowane i testowane na bieżąco, z dostosowaniami na podstawie Twojego feedbacku.
Jak długo trwa realizacja typowego projektu?
Zamiast podawać jedną liczbę: o terminie decydują trzy rzeczy. Zakres, czyli ile podstron i funkcji ma projekt. Treści, bo najczęstszym hamulcem jest czekanie na teksty i zdjęcia od klienta, dlatego pomagam je przygotować. I liczba integracji, bo płatności, magazyn czy systemy zewnętrzne wydłużają testy. Konkretne widełki czasowe dla każdej usługi znajdziesz na jej podstronie, a dokładny termin dostajesz w wycenie i on obowiązuje.
Jak komunikujemy się podczas projektu?
Bezpośrednia komunikacja przez email, Slack lub telefon, jak wolisz. Cotygodniowe spotkania informują Cię o postępach, przeszkodach i kolejnych krokach. Bez niepotrzebnych zebrań czy raportów statusowych.
Jak długo trwa przygotowanie wyceny projektu?
Dobę, czasem dwie przy bardziej złożonych systemach. Po jednej rozmowie albo wiadomości z opisem projektu dostajesz konkretną cenę i harmonogram, nie widełki od-do rozciągnięte tak, że nic nie znaczą. Wycena jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Jeśli czegoś nie wiem, zadaję pytania od razu, zamiast wyceniać w ciemno i podnosić cenę w trakcie.
Co to jest brief projektowy i po co go wypełniam?
Brief to kilka pytań o Twoją firmę, klientów i cel strony: co ma się wydarzyć, gdy ktoś na nią wejdzie. Nie jest do tego potrzebny formularz na dwadzieścia stron. U mnie brief to zwykle jedna rozmowa i krótkie podsumowanie na piśmie, żebyśmy obaj wiedzieli, co budujemy. Dobrze wypełniony brief to mniej poprawek później, bo projekt od początku celuje w to, czego naprawdę potrzebujesz.
Jak wygląda proces tworzenia strony internetowej krok po kroku?
U mnie tak: rozmowa o celach i wycena w ciągu doby. Potem projekt graficzny do Twojej akceptacji, żadnego kodowania w ciemno. Po akceptacji piszę kod i wdrażam stronę na adres testowy, gdzie klikasz wszystko na żywo. Nanoszę poprawki, podpinamy domenę, analitykę i mapę strony, i startujemy. Na koniec dostajesz dostępy oraz krótkie szkolenie, jak samodzielnie ogarniać podstawy.
Czy mogę zmienić zakres projektu w trakcie realizacji?
Możesz, i to normalne, bo projekty żyją. Ważne, jak to jest rozliczane: drobne zmiany mieszczą się w rundach poprawek przewidzianych w umowie, a większe (nowa podstrona, dodatkowa funkcja) wyceniam osobno, zanim je zrobię, nie po fakcie. Dzięki temu wiesz, ile co kosztuje, przed decyzją. Czego nie robię: nie doliczam nic po cichu do końcowej faktury.
Jak wygląda odbiór końcowy strony internetowej?
Przed startem przechodzimy stronę razem: każda podstrona, formularz, wersja mobilna, szybkość ładowania. Dostajesz listę tego, co zostało zrobione, komplet dostępów (domena, hosting, analityka) i potwierdzenie przeniesienia praw do kodu. Dopiero po Twojej akceptacji strona idzie na produkcję. Jeśli w pierwszych tygodniach coś wyskoczy, poprawiam to w ramach gwarancji, bez dyskusji, czyj to problem.

Cennik i Płatność

Jaka jest struktura cenowa?
Większość projektów to stała cena oparta na jasno określonym zakresie. Dla ciągłego rozwoju lub rozwijających się produktów oferuję miesięczne umowy deweloperskie.
Czy wymagasz zadatku?
Tak. Projekty rozpoczynają się z zadatkiem 30-50%, pozostała część płatna w etapach lub przy odbiorze. To zapewnia przewidywalny harmonogram i zabezpiecza obie strony.
Jakie metody płatności akceptujesz?
Akceptuję przelewy bankowe (SEPA dla klientów międzynarodowych, polskie banki dla lokalnych firm) oraz platformy płatności online. Wszystkie transakcje są zgodne z przepisami UE.
Czy mogę płacić w ratach?
Tak, przy większych projektach. Płatności są podzielone na jasne etapy powiązane z dostarczoną pracą, więc płacisz za rzeczywisty postęp.
Stała cena czy stawka godzinowa, co lepsze przy zamawianiu strony?
Dla klienta prawie zawsze stała cena, i taką pracuję. Przy stawce godzinowej ryzyko przeciągania projektu jest po Twojej stronie: im dłużej trwa, tym więcej płacisz. Przy stałej cenie ryzyko jest po mojej, więc mam powód, żeby pracować sprawnie. Stawka godzinowa ma sens tylko przy drobnych, trudnych do przewidzenia poprawkach w istniejących projektach, i wtedy mówię to otwarcie.
Czy zadatek jest zwrotny, jeśli zrezygnuję z projektu?
Zadatek z definicji zabezpiecza obie strony: jeśli rezygnujesz bez winy wykonawcy, zwykle przepada, a jeśli to wykonawca zawali, oddaje go podwójnie, tak działa to w polskim prawie. W praktyce u mnie: jeśli rezygnujesz zanim zacznę pracę, oddaję pieniądze, bo nie biorę zapłaty za nic. Jeśli praca już ruszyła, rozliczamy uczciwie wykonany etap. Wszystko to stoi w umowie, zanim cokolwiek podpiszesz.
Czy dostanę fakturę VAT za stronę internetową?
Tak, wystawiam normalną fakturę, którą Twoja księgowa rozliczy jak każdy koszt firmowy. To standard, ale warto pytać, bo część rynku działa bez działalności, na umowach o dzieło z osobą prywatną, co komplikuje rozliczenie i odpowiedzialność. Faktura porządkuje też gwarancję i prawa autorskie: jest dokument, jest strona, jest odpowiedzialny wykonawca.

Szczegóły Techniczne

Jakiego tech stacku używasz?
React, Next.js i TypeScript do frontend i full-stack aplikacji. PostgreSQL lub Supabase do baz danych, z dodatkowymi narzędziami w zależności od specyficznych wymagań. Ten stack dostarcza szybkie, bezpieczne, łatwe w utrzymaniu oprogramowanie, które się skaluje bez większych przepisywań.
Czy możesz pracować z moim istniejącym kodem?
Tak, jeśli kod jest rozsądnie utrzymany i udokumentowany. Najpierw go przeanalizuję i powiem szczerze, czy warto go rozbudować, zrefaktorować części, czy zacząć od nowa.
Czy obsługujesz hosting i wdrożenie?
Tak. Obsługuję wdrożenie produkcyjne, konfigurację środowiska i optymalizację wydajności. Twoja aplikacja startuje stabilna, monitorowana i gotowa na prawdziwych użytkowników, nie tylko wypuszczona i zapomniana.
Jak zapewniasz bezpieczeństwo i wydajność mojej strony?
Stosuję nowoczesne praktyki bezpieczeństwa dla uwierzytelniania i obsługi danych. Renderowanie po stronie serwera, zoptymalizowane obrazy i odpowiednie cachowanie są wbudowane domyślnie. Core Web Vitals i czasy ładowania są traktowane jako wymagania, nie dodatki.
Czy moja strona potrzebuje certyfikatu SSL?
Tak, bez wyjątków. SSL (kłódka przy adresie) szyfruje dane między przeglądarką a stroną, a bez niego przeglądarki straszą użytkowników komunikatem o niebezpiecznej stronie i Google obniża pozycje. Dobra wiadomość: na nowoczesnym hostingu certyfikat jest darmowy i odnawia się sam. U mnie SSL jest skonfigurowany od pierwszego dnia, a jeśli ktoś każe Ci za niego płacić osobno, to znak ostrzegawczy.
Jak sprawdzić, czy strona internetowa jest bezpieczna dla klientów?
Trzy szybkie testy bez wiedzy technicznej: sprawdź kłódkę przy adresie (SSL), wpisz stronę w bezpłatny test Google PageSpeed i zobacz, czy nie wyświetla ostrzeżeń, oraz sprawdź, czy formularz kontaktowy ma informację o przetwarzaniu danych. Głębiej: strona bez systemu wtyczek (pisana od zera) ma po prostu mniej miejsc, przez które można się włamać, bo nie ma przestarzałych dodatków do wykorzystania.
Czy warto mieć responsywną wersję strony na telefon?
To już nie jest opcja. Ponad połowa ruchu w polskim internecie idzie z telefonów, a Google ocenia stronę przede wszystkim w wersji mobilnej, więc strona słaba na telefonie ma słabe pozycje także na komputerze. U mnie każdy projekt powstaje mobile-first: najpierw dopracowany na telefonie, potem na większych ekranach. Jeśli Twoja obecna strona wymaga szczypania palcami, żeby coś przeczytać, tracisz klientów codziennie.
Czy strona zgodna z RODO wymaga specjalnych funkcji?
Kilku konkretnych rzeczy: polityki prywatności, zgody przy formularzach, poprawnie skonfigurowanej analityki i baneru cookies tam, gdzie faktycznie jest potrzebny (nie wszędzie jest). To nie są ozdobniki, tylko obowiązek prawny z realnymi karami. Wbudowuję to w każdą stronę na etapie kodu, zamiast doklejać wtyczką. Zastrzeżenie: nie jestem prawnikiem, przy nietypowym przetwarzaniu danych warto skonsultować szczegóły z kancelarią.
Czy możesz przejąć i dokończyć projekt po innym programiście?
Tak, robię to regularnie, ale zawsze zaczynam od przeglądu kodu, bo bywa różnie: czasem wystarczy dokończyć, czasem taniej jest napisać od nowa niż ratować. Po przeglądzie dostajesz szczerą ocenę i obie ścieżki z cenami. Warunek: potrzebuję dostępu do kodu i hostingu. Jeśli poprzedni wykonawca nie chce ich wydać, to najpierw problem własności do rozwiązania, i pomogę Ci go nazwać po imieniu.
Jak przenieść stronę internetową do innego wykonawcy w przyszłości?
Jeśli strona była zrobiona porządnie, to proste: nowy wykonawca dostaje dostęp do repozytorium kodu, domeny i hostingu, i przejmuje projekt. Dlatego tak ważne jest, żeby te trzy rzeczy były Twoje od początku. U mnie to standard: kod w repozytorium z Twoim dostępem, domena i hosting na Ciebie. Żadnego uzależnienia od autorskiego systemu, którego nikt inny nie zna, i żadnych opłat za wyjście.

Przed zleceniem projektu

Jak wybrać wykonawcę strony internetowej?
Sprawdź trzy rzeczy, zanim spojrzysz na cenę. Po pierwsze, działające strony, nie makiety: kliknij realizacje i zobacz, jak szybko ładują się na telefonie. Po drugie, kto faktycznie pisze kod: w agencji często nie rozmawiasz z osobą, która zrobi Twoją stronę. Po trzecie, własność: kod, domena i hosting mają należeć do Ciebie od pierwszego dnia. Wykonawca, który krąży wokół tych pytań, właśnie odpowiedział.
Na co uważać przy zamawianiu strony internetowej?
Najczęstsze pułapki: cena podana dopiero na spotkaniu, "pozycjonowanie gratis" bez wyjaśnienia, co obejmuje, abonament za "opiekę techniczną" nad stroną, która się nie zmienia, oraz domena rejestrowana na firmę wykonawcy zamiast na Ciebie. Ta ostatnia jest najgroźniejsza: gdy zechcesz odejść, okazuje się, że Twój adres internetowy nie jest Twój. Poproś też o przykład strony zrobionej od zera, nie z szablonu.
Co powinna zawierać umowa na stronę internetową?
Minimum: dokładny zakres (liczba podstron, funkcje, języki), stała cena i harmonogram płatności, termin z realnym buforem, liczba rund poprawek oraz przeniesienie praw autorskich do kodu i projektu na Ciebie po zapłacie. Do tego lista dostępów, które otrzymujesz: domena, hosting, analityka, skrzynki. U mnie te punkty są standardem, i to jest dobry test dla każdego wykonawcy: poproś o nie i zobacz reakcję.
Czy strona internetowa jest kosztem uzyskania przychodu?
Dla firmy co do zasady tak: wydatek na stronę służącą działalności można rozliczyć w kosztach, jednorazowo albo przez amortyzację, zależnie od kwoty i formy rozliczeń. Faktura ode mnie to normalny koszt firmowy. Zastrzeżenie: nie jestem doradcą podatkowym, więc szczegóły rozliczenia potwierdź ze swoją księgową, ale sama zasada jest prosta i księgowi znają ją na pamięć.
Kto jest właścicielem strony, kodu i domeny po zakończeniu projektu?
U mnie: Ty, w całości. Kod trafia do repozytorium, do którego masz dostęp, domena jest zarejestrowana na Ciebie, hosting na Twoje konto, a prawa autorskie przechodzą na Ciebie po rozliczeniu. To powinno być standardem, a bywa wyjątkiem: część firm trzyma domenę i hosting u siebie, żeby utrudnić odejście. Jeśli wykonawca nie chce przenieść własności, to nie jest oszczędność, tylko dług.
Jak sprawdzić, czy programista jest wiarygodny, zanim podpiszę umowę?
Nie pytaj o technologie, tylko o dowody. Poproś o adresy działających stron i sprawdź je na telefonie: szybkość, wygląd, czy w ogóle żyją. Sprawdź, czy wykonawca pisze publicznie o swojej pracy, bo blef trudno utrzymać na piśmie przez lata. Zapytaj o dostępy: kto będzie właścicielem domeny i kodu. I zwróć uwagę, czy zadaje pytania o Twój biznes, czy tylko wysyła cennik. Ja te testy przechodzę z góry: realizacje i artykuły są publiczne.
Czy podpisujesz NDA przed poznaniem szczegółów projektu?
Tak, jeśli tego potrzebujesz, podpisuję umowę o poufności przed rozmową o szczegółach, to normalna praktyka przy pomysłach na produkty. Z doświadczenia dodam: przy typowej stronie firmowej NDA rzadko jest potrzebne, bo nie ma tam tajemnic handlowych, i nalega na nie głównie rynek aplikacji. Tak czy inaczej, szczegóły Twojego projektu nie krążą po moich socialach ani portfolio bez Twojej zgody.
Na kogo powinna być zarejestrowana domena, gdy zamawiam stronę?
Na Ciebie albo Twoją firmę, nigdy na wykonawcę. Domena to Twój adres w internecie: kto ją kontroluje, ten kontroluje Twoją obecność online. Rejestracja domeny na firmę wykonawcy to najczęstszy sposób przywiązywania klienta: przy próbie odejścia okazuje się, że adres nie jest Twój. U mnie domena od pierwszego dnia jest na Twoim koncie, ja dostaję tylko dostęp techniczny, który możesz w każdej chwili odebrać.
Umowa o dzieło czy zlecenie, jaką umowę podpisuję na stronę internetową?
Strona internetowa to klasyczna umowa o dzieło: zamawiasz konkretny rezultat, nie godziny starań. To dla Ciebie korzystne, bo rozliczamy efekt, a odpowiedzialność za jego osiągnięcie jest po mojej stronie. W praktyce podpisujemy umowę z opisem zakresu, ceną, terminem i przeniesieniem praw autorskich, a fakturę wystawiam z działalności. Umowa zlecenie pasuje raczej do stałej opieki nad stroną niż do jej budowy.
Ile rund poprawek powinna przewidywać umowa na stronę?
Standard rynkowy to dwie do trzech rund na etapie projektu graficznego i jedna lub dwie po wdrożeniu, i taka liczba powinna stać w umowie, bo "poprawki do skutku" kończą się źle dla obu stron. Ważniejsze od liczby jest zdefiniowanie, czym jest poprawka (korekta tego, co ustalone), a czym nowy zakres (nowa funkcja czy podstrona). U mnie to rozróżnienie jest w umowie wprost, więc nie ma sporów interpretacyjnych.

Po Uruchomieniu

Co dzieje się po uruchomieniu projektu?
Po uruchomieniu monitoruję stabilność, naprawiam wczesne problemy i upewniam się, że wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami. Nie zostajesz sam ze świeżym wdrożeniem.
Czy oferujesz bieżące utrzymanie?
Tak. Oferuję plany utrzymania i rozwoju obejmujące aktualizacje, naprawy błędów, usprawnienia wydajności i nowe funkcje w miarę rozwoju Twojego produktu.
Czy możesz przeszkolić mój zespół w zarządzaniu stroną?
Tak. Dostarczam dokumentację i instrukcje, aby Twój zespół rozumiał system i mógł pewnie zarządzać treścią lub podstawowymi operacjami.
Co jeśli później potrzebuję nowych funkcji?
Nowe funkcje mogą być dodane jako osobne projekty lub w ramach umowy serwisowej. Czysty kod oznacza, że rozszerzanie funkcjonalności jest zwykle proste i przewidywalne.
Jaka jest gwarancja na wykonaną stronę internetową i co obejmuje?
U mnie: błędy w tym, co zbudowałem, naprawiam bezpłatnie, bez limitu czasu na zgłoszenie oczywistych usterek i bez dyskusji. Gwarancja obejmuje działanie strony w kształcie z umowy: formularze, podstrony, wersję mobilną. Nie obejmuje nowych funkcji ani zmian treści, to normalna praca do wyceny. Warto to porównywać: część rynku daje 30 dni gwarancji i potem każe płacić nawet za naprawę własnych błędów.
Co zrobić, gdy strona internetowa przestała działać?
Najpierw sprawdź, czy to strona, czy domena: wejdź na adres z telefonu z wyłączonym Wi-Fi i sprawdź skrzynkę, czy nie przyszło przypomnienie o wygasającej domenie lub hostingu, bo to najczęstsza przyczyna. Potem napisz do wykonawcy. Strony, które buduję, mają monitoring, więc o awarii zwykle wiem, zanim ktoś zdąży się zdenerwować, a statyczna strona bez wtyczek ma po prostu bardzo mało powodów, żeby paść.
Czy robisz kopie zapasowe strony?
Tak, i to w sposób lepszy niż klasyczny backup: kod strony żyje w repozytorium z pełną historią zmian, więc każdą wersję da się odtworzyć w kilka minut, a wdrożenia można cofnąć jednym poleceniem. Treści z systemu zarządzania mają swoje kopie po stronie usługi. To duża różnica względem stron na wtyczkach, gdzie backup bywa wtyczką, która sama potrafi zawieść.
Co się stanie, jeśli przestanę płacić za utrzymanie strony?
U mnie nie ma tego problemu, bo nie sprzedaję abonamentu za opiekę. Strona pisana od zera nie wymaga comiesięcznego doglądania: nie ma wtyczek do aktualizowania, więc płacisz tylko za domenę i hosting, razem zwykle sto kilkadziesiąt złotych rocznie. Porównaj to z modelem, w którym po wstrzymaniu opłaty za "pakiet opieki" strona zostaje bez aktualizacji bezpieczeństwa i staje się rosnącym ryzykiem.

Masz inne pytania?

Napisz maila lub zadzwoń. Porozmawiamy o Twoim projekcie bez zbędnych ceregieli.